alive.jpg

23.02.2015 | Nazywaliśmy się Snake Charmer...

Tymi słowy Kura zakończył nasz ostatni koncert – kto zjawił się tego wieczoru w Alive wie jednak dobrze, że sentymentów nie było. Było za to energetycznie i ogniście jak zawsze. Mamy nadzieję, że wszyscy przybyli bawili się równie dobrze, jak my – bo żeby lepiej, to o to chyba trudno :).

Dziękujemy jeszcze raz wszystkim, którzy przyszli nas pożegnać osobiście, jak i tym, którzy wspierali nas na odległość. Patrzeć na Was zgromadzonych przed sceną i śpiewających słowa naszych piosenek – niezapomniane przeżycie!

Dziękujemy też wszystkim zaproszonym gościom, którzy zgodzili się tego wieczoru wystąpić – zespołom Scarecrow, Mescalero i Birma oraz naszemu przyjacielowi, Krzyśkowi Radomskiemu, który zespół ten wiele lat temu z nami zakładał.

Dziękujemy wreszcie bolesławieckiej ekipie Powerebel, która wspierała nas dzielnie zarówno podczas koncertu, jak i w kuluarach, a której przedstawicielka, Agata Koziarz, strzeliła wiele wspaniałych fotek dokumentujących cały wieczór.  Zapraszamy do obejrzenia galerii jej autorstwa, by zatrzymać jeszcze przez chwilę czar tamtej nocy.

I pamiętajcie – zanim całkiem zejdziemy ze sceny, czeka Was jeszcze wyjście naszej nowej płyty. Mamy nadzieję, że będzie to niebawem. Trzymajcie ucho i oko na pulsie :). Keep on rockin’!

wróć »
Simulacra 2013. All rights reserved.